|
|
| 06-10-2026, wtorek JUTRO |
alfabetycznie: |
|
 |
|
 |
|
|
wrzesien, 2022
|
| Pn |
Wt |
Sr |
Cz |
Pt |
So |
N |
| |
|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
| 5
|
6
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
| 12
|
13
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
| 19
|
20
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
| 26
|
27
|
28
|
29
|
30
|
|
|
|
|
 |
wrzesien |
2022 |
 |
|
|
|
|
| OSTATNIO DODANE: |
| WYDARZENIA NA JUTRO |
|
 |
Ewa i Janusz Gajewscy „Piękno zamknięte w drewnie”,
Wystawa od 29 września 2026 r. w Młodzieżowym Domu Kultury Fort 49 „Krzesławice” |
| miejsce: |
| Młodzieżowym Domu Kultury Fort 49 „Krzesławice”, os. Na Stoku 27b |
| 06-10-2026 - 19-11-2026 |
BEZPŁATNE  |
|
|
| w godz. 9.00 do 19.00 |
„Podróż nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca”…
Ryszard Kapuściński
Tak też i jest z fotografami z Krakowskiego Klubu Fotograficznego Ewą i Januszem Gajewskimi, że ich taśma pamięci wciąż się kręci i napędza i nie pozwala zbyt długo, nie ruszać się z miejsca. Dlatego często wyruszają na fotograficzne wędrówki, by o każdej porze roku podziwiać różnorodność krajobrazu, architektury, a tak po prostu otaczającego ich piękna.
Jakiś czas temu, bo w 2016 roku zapoczątkowali swoją podróż po malowniczym Roztoczu, która trwa do dziś. Pora roku nie ma dla nich znaczenia , bo każdy czas zachwycał ich pięknem przyrody, bogactwem kulturowym. Szczególnie zwracali uwagę i umiłowali sobie przepiękne drewniane cerkwie, które z pasją fotografowali.
Fotografia, zatrzymuje je w kadrze i dlatego mieli świadomość, że dokumentują zatrzymując czas, widząc jak, niektóre z nich, doczekały się w ostatnich latach odnowienia, ale też widzieli takie, które zostały pozostawione same sobie.
Monumentalna Cerkiew w Radrużu , Hrebennem, czy wymagająca gruntownego remontu Cerkiew p.w. Opieki Bogurodzicy w Woli Wielkiej, przeniosła ich w świat pełnych inspirujących historii, które pokierowały Ewę i Janusza do dalszych poszukiwań. Tak, też się stało, kiedy wracając w lecie 2024 roku z Rumuńskiego Maramuresz, gdzie podziwiali wiele unikatowych, drewnianych cerkwi zatrzymali się Hoszowie i tu zaczęła się ich Bieszczadzka wędrówka w „Piękno zamknięte w drewnie”, czyli ich cerkiewny szlak, gdzie mogli poznawać historie cerkwi, które sięgają czasów, gdy te tereny należały do Korony Królestwa Polskiego.
Nawiedzając kolejne Cerkwie uświadamiają sobie, jak niezwykłe jest to dziedzictwo kulturowe - to nie tylko miejsce modlitwy, ale także świadectwo historii, sztuki. Dostrzegają, że budowane były zgodnie z tradycyjną architekturą wschodniosłowiańską, charakteryzującą się cebulastymi kopułami, malowanymi ikonostasami oraz bogatą ornamentyką z drewna modrzewiowego, sosnowego lub dębowego.
Ważnym przeżyciem dla nich było to, że mogli zobaczyć, podziwiać najbardziej znane cerkwie Bieszczad np. Cerkie w Smolniku, Cerkiew w Hoszowie, Cerkiew Rzepedź, Cerkiew Turzańsk, Cerkiew Komańcza, Cerkiew w Szczawnie, Cerkiew Michniowiec, Cerkiew w Jałowem, Cerkiew Równia , Cerkiew Krościenko. Najcenniejszym doświadczeniem jednak dla nich było podziwianie i fotografowanie przepięknych Cerkwi w Bystrem i Liskowate, tak od środka, mimo, że w tej chwil objęte są one pracami konserwatorskimi prowadzonymi przez Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Oddział Bieszczadzki. To tu Cerkiew odsłoniła swoje wnętrze, wszystkie elementy architektoniczne, kiedy to padające światło zmieniało swój kąt i natężenie, nadając zabytkom i drewnianym detalom architektonicznym specyficzny wygląd, kolor. Mogli tam bowiem zatrzymać ciekawą formę rozgrywki plastycznej o ulotności, i niepowtarzalności sytuacji i zjawisk. Wizję stylistyczną jednoczy nastrój mrocznej, metafizycznej tajemnicy, gdzie ostre rozbłyski świateł wydobywają z ciemności różne przedmioty, obrazy, ikony, tworząc silne akcenty i rytmy budujące kompozycję architektoniczną obrazu. Można odnieść wrażenie, że obcowanie z tym wszystkim, co tak wyraźnie emanuje z zabytkowej materii Cerkwi sprawia autorom nieustającą przyjemność, czym pragną się z widzami za pośrednictwem Fotografii, podzielić. Być może ich odbiór wywoła u jednych osób patetyczne wzruszenie, u innych zaś sentymentalną euforię lub jeszcze inne uczucia. Nie należy jednak sądzić, aby ktokolwiek pozostał obojętny na „Piękno zamknięte w drewnie” utrwalone na zdjęciach Ewy i Janusza – wrażliwych ptaków wędrownych”.
Serdecznie zapraszamy na wystawę!!
Finisaż wystawy fotograficznej „Piękno zamknięte w drewnie” - 19 listopada 2026 r. w Młodzieżowym Domu Kultury Fort 49 „Krzesławice” w Krakowie. Zapraszamy !!!
|
| ... artykuł » |
 |
|
|
| |
|
|
|
|